Co daje mi macierzyństwo

Dzień Matki za pasem, więc dopadła mnie jakaś niepohamowana chęć, by podzielić się z Wami, co daje mi macierzyństwo.   Sprowokowała mnie do tego konstatacja mojej bezdzietnej Przyjaciółki, która po cierpliwym wysłuchaniu relacji z cyklu „A tymczasem Borys i Nadia …” – w którym to odcinku opowiadałam, jak to od tygodnia dzieciom się odmieniło i […]

Nasza siedmioletnia fretka

W Wielką Sobotę nasza fretka – Chwila – skończyła 7 lat. A raczej oficjalnie je skończyła, gdyż nikt nie wie (niestety!) kiedy się urodziła. Można się tylko tego domyślać. Siedem lat do szmat czasu, a że fretka gatunkowo nie należy do gatunku długowiecznych (niestety :((((), tym bardziej chciałabym o tej naszej księżniczce napisać. I przy […]

Dobrze jest poczuć głód

Niedawno rozpoczął się Wielki Post. Czas przygotowania do świętowania, namysłu nad swoją kondycją duchową i wysiłków, by zbliżyć się do Boga. Tym jest dla mnie. Szansą na przemianę i uwrażliwienie serca. Czymś, co jest dobre dla każdego – zarówno wierzącego, jak i niewierzącego człowieka. Przygotowanie Biskup Ryś podkreśla w swojej fantastycznej książce „Rekolekcje. Modlitwa. post, […]

Słowotwórstwo

Poranek. Zmierzamy z Borysem do przedszkola. Syn – miłośnik rutyny – opowiada mi, jak będzie wyglądał jego dzień. – Teraz będziemy się bawić z panią Kasią. Potem będzie śniadanko. Zjem kanapki. Potem będę bawić się klockami. Potem pani Gosia będzie sprzątać klocki… – Na pewno pani Gosia? – dopytuję z niedowierzaniem – Chyba raczej wy […]

Co w tobie płonie?

Był księdzem, którego rozważania towarzyszą mi od liceum. Od Jego „ramek” zaczynałam swego czasu lekturę Tygodnika Powszechnego. Zdawało się, że całą swoją twórczością i działalnością ewangelizacyjną wyznaje wskazówkę bodajże Tuwima: „błogosławiony, kto nie mając nic do powiedzenia, nie obleka tego w słowa”. Stał się dla mnie także przykładem tego, jak bezwzględnym orężem zła są pogłoski i […]

Historia tramwajowa

Jedzie w tramwaju mama z dziewczynką, taką 3-4-letnią. Mała nawija cały czas, zagadując mamę. W pewnym momencie mówi: – Mamo, czy mieszkamy na perecy? Bo ja już widzę tę naszą perecę. O jest Pereca! Dla niewrocławian: wysiadały na przystanku Pereca, Ikchoka Lejba Pereca. Fascynuje mnie to jak dzieci instynktownie dopasowują końcówki fleksyjne, nawet w słowach, […]

Boże Narodzenie 2016

Dla lubiących rodzinne spotkania – wielu przegadanych godzin wśród najbliższych Dla samotników – spokojnych chwil pod kocem, z książką i herbatą Dla powsinogów – przyprószonych śniegiem szlaków i gorącej strawy w schronisku   Dobrego świątecznego czasu. Innego niż na co dzień – przecież to Święta!