Nowa stara poczta

Miał być inny wpis, ale nie zdzierżę. Miało być entuzjastycznie, a wyszło, jak zawsze. Do odbioru wysyłek nie korzystam (jeśli nie muszę) z usług poczty (dlaczego? tu jest odpowiedź), ale nadawczo nie miałam wyboru. Postanowiłam przechytrzyć system i założyłam sobie konto w serwisie Envelo. Można tam, jak na XXI wiek przystało, kupić e-znaczki, wypełnić, opłacić […]

Trump wygrał – kilka myśli na gorąco

Po pierwsze, rozbawiło mnie zapewnienie 45. Prezydenta USA – Donalda Trumpa – że będzie prezydentem wszystkich Amerykanów. Jasssssne. A w Polsce rządzi Premier Beata Szydło. Po drugie, rozczuliła mnie naiwność wyborców miliardera, że wierzą, że ich wybraniec „pomoże oczyścić Stany z bogatych elit, które tłamszą biednych i wykluczonych”. Po trzecie, przeraża mnie myśl, że na czele […]

Refleksyjnie, wrrrr!

Nie kumam, nie będę kumać i nawet nie mam zamiaru się do tego przymierzać. Zgodnie z tradycją i wewnętrzną potrzebą idę na duży cmentarz, który z mojej dzielnicy najłatwiej osiągnąć przez park. Park ten także jest byłym cmentarzem byłych mieszkańców miasta W (wtedy B), o czym przypominają jeszcze gdzieniegdzie poukrywane w krzakach płyty nagrobne. Oraz […]

Nie podpisałam projektu, nie poszłam na czarny marsz

Jestem typową, zwykłą Polką. Przeciętną kobietą. Zadeklarowaną katoliczką. Może nie „niedzielną”, bo staram się drogą wiary kroczyć świadomie i dokładam wysiłków, by przestrzeń swojej duchowości ciągle pogłębiać, niemniej na pewno nie jestem jakąś chodzącą świętą. I świadomie nie podpisałam projektu ustawy zaostrzającego prawo aborcyjne. Z własnego wyboru nie poszłam też na czarny protest. Nie mam […]

Od świateł się zaczyna

Człowiek do wielu rzeczy musi dorosnąć. Ja musiałam dorosnąć do nieprzebiegania na czerwonym świetle. Nie wiem, czy we wszystkich miastach Polski tak jest, ale we Wrocławiu sygnalizacja świetlna jest ukrytym sposobem na promocję zdrowia wśród mieszkańców. Nie da się na zielonym przejść spacerkiem – trzeba przynajmniej przetruchtać. Zawsze mnie to strasznie irytowało (i do dziś […]

Urlop cz. 2 – Puszcza Białowieska

To miała być nagroda i Wielki Odpoczynek (nie mylić z wiecznym) po trudach chodzenia po górach i jaskiniach. Noclegi zarezerwowane w Teremiskach – znanych tym, którzy lubią czytać Adama Wajraka (ja lubię) – tuż pod lasem. Właściwie całe Teremiski otoczone są lasem. Puszczą znaczy się.  Puszcza Białowieska Człowiek z rubieży zachodnich (czyli ja) słyszy „Puszcza […]

Z pamiętnika niewolnika

Tak, zrobiłam to sobie. Poszłam do wielkiej galerii handlowej. Nie takiej zwykłej galerii, której nie sposób ominąć w mieście W., lecz do WIELKIEJ GALERII: 100 tys. m2 powierzchni, 250 sklepów i parking na 3500 miejsc. Spędziłam tam zaledwie chwilkę, 3,5 godziny łącznie z dojazdem. Czyli właściwie weszłam, załatwiłam, co chciałam, i wyszłam. Było tam ze […]