500+ działa – nie żartujcie, proszę!

Olśniło mnie niedawno, że na „dzikim” nie pochwaliłam się jeszcze, że będę mamą po raz trzeci 🙂 Tak, tak – dobrze czytacie – TRZECIE dziecko w drodze 🙂 A przecież to jest coś, co od pewnego lipcowego poranka napełnia mnie niesamowitą radością i pozytywną energią! Na szczęście moja kochana chrześnica zdopingowała mnie, by to zaniedbanie […]

Demonstracje i spacerki

Demonstracja pod ratuszem we Wrocławiu

Zakładając dwa lata temu Dziki Entuzjazm pomyślałyśmy ten blog jako miejsce dla nas czterech, byśmy – po tym jak przestałyśmy się spotykać często z przyczyn obiektywnych – mogły ze sobą wirtualnie porozmawiać. Z czasem wyłoniła się nieco inna wizja na to miejsce – postanowiłyśmy pisać o pozytywnych, entuzjastycznych rzeczach, które nas spotykają i którymi warto […]

Dobrze jest poczuć głód

Niedawno rozpoczął się Wielki Post. Czas przygotowania do świętowania, namysłu nad swoją kondycją duchową i wysiłków, by zbliżyć się do Boga. Tym jest dla mnie. Szansą na przemianę i uwrażliwienie serca. Czymś, co jest dobre dla każdego – zarówno wierzącego, jak i niewierzącego człowieka. Przygotowanie Biskup Ryś podkreśla w swojej fantastycznej książce „Rekolekcje. Modlitwa. post, […]

Historia tramwajowa

Jedzie w tramwaju mama z dziewczynką, taką 3-4-letnią. Mała nawija cały czas, zagadując mamę. W pewnym momencie mówi: – Mamo, czy mieszkamy na perecy? Bo ja już widzę tę naszą perecę. O jest Pereca! Dla niewrocławian: wysiadały na przystanku Pereca, Ikchoka Lejba Pereca. Fascynuje mnie to jak dzieci instynktownie dopasowują końcówki fleksyjne, nawet w słowach, […]

Trump wygrał – kilka myśli na gorąco

Po pierwsze, rozbawiło mnie zapewnienie 45. Prezydenta USA – Donalda Trumpa – że będzie prezydentem wszystkich Amerykanów. Jasssssne. A w Polsce rządzi Premier Beata Szydło. Po drugie, rozczuliła mnie naiwność wyborców miliardera, że wierzą, że ich wybraniec „pomoże oczyścić Stany z bogatych elit, które tłamszą biednych i wykluczonych”. Po trzecie, przeraża mnie myśl, że na czele […]

Refleksyjnie, wrrrr!

Nie kumam, nie będę kumać i nawet nie mam zamiaru się do tego przymierzać. Zgodnie z tradycją i wewnętrzną potrzebą idę na duży cmentarz, który z mojej dzielnicy najłatwiej osiągnąć przez park. Park ten także jest byłym cmentarzem byłych mieszkańców miasta W (wtedy B), o czym przypominają jeszcze gdzieniegdzie poukrywane w krzakach płyty nagrobne. Oraz […]

Nie podpisałam projektu, nie poszłam na czarny marsz

Jestem typową, zwykłą Polką. Przeciętną kobietą. Zadeklarowaną katoliczką. Może nie „niedzielną”, bo staram się drogą wiary kroczyć świadomie i dokładam wysiłków, by przestrzeń swojej duchowości ciągle pogłębiać, niemniej na pewno nie jestem jakąś chodzącą świętą. I świadomie nie podpisałam projektu ustawy zaostrzającego prawo aborcyjne. Z własnego wyboru nie poszłam też na czarny protest. Nie mam […]