Z cyklu: dzieci czytają

Nadia (rok i 8 miesięcy) chce usiąść na nocniku, ale oczywiście potrzebuje towarzystwa. Ja zajęta obiadem, więc proszę Borysa (3,2), by usiadł przy Drugorodnej i poczytał jej książkę, jak ona będzie próbowała coś wysiedzieć. Dzieciaki zgadzają się na taki układ, szybko zajmują strategiczne miejsca na i przy nocniku. Nadia próbuje wcisnąć bratu jakąś książeczkę o wróżkach, na co Borys śmiertelnie poważnym […]

Powrót do Zielonego Wzgórza

Jaka książka z dzieciństwa zapadła Wam najbardziej w pamięć? Ale taka przeczytana samodzielnie? Nie pamiętam, co było moją pierwszą lekturą, ale doskonale pamiętam, jak odkrywałam czar Zielonego Wzgórza. Ania była moją bohaterką przez ładnych kilka lat i wszystkie tomy książki. Chyba w IV klasie prawie się popłakałam, bo kazano nam napisać wypracowanie o Ani, a […]

Snarky Puppy we Wrocławiu

Dla Najlepszego z Mężów Snarky Puppy to nowoczesna orkiestra symfoniczna bez dyrygenta. Dla Pru – kilkunastu facetów z wielkim zamiłowaniem do muzycznych gadżetów, zderzania dźwięków i harmonii 😉 Dla nas obojga zespół ten łączy jedno słowo: FENOMEN. Dla wprawnego ucha Na koncert Snarky Puppy może przyjść każdy i jeżeli tylko jazz, funk i jazz-fusion nie przyprawia danego człowieka […]

Rikuś

Rikusia wypatrzył Borys. Trudno powiedzieć, co zwróciło jego uwagę, ale faktem jest, że spośród tryliarda książek, do których ma dostęp w naszej osiedlowej bibliotece, do wózka włożył tylko tę jedną i żadnej innej już nie chciał. Jak na Czytającą z Dziećmi Matkę przystało, na jego wybór spojrzałam nieco niechętnie i z typową dla dorosłych wyższością, […]

Siła kobiet

Tegoroczny Dzień Kobiet minął Pru bardzo koncertowo. Nie, nie. Wcale nie manifestowała, skandując wolnościowe hasła w rytm plemiennych tam-tamów, które dudnią obecnie jak Polska długa i szeroka. Niemniej przytupywała sobie w takt nośnych refrenów o feministycznej wymowie. Tak. Wieczorową porą we wrocławskim Imparcie zabrzmiało kilka utworów, które zagorzałe feministki mogłyby ze spokojem nieść na ustach. Za […]

Kolorowo, dotykowo i dźwiękowo – czyli o książkach w kategorii do lat trzech

O książkach w kategorii ” dla czytelników w wieku do lat trzech” pisałam m.in. tu i tu, z tym, że wówczas były to ulubione pozycje Borysa. Nadia (aktualnie 1,5-roczna panienka) też za nimi przepada, ale ma też własne hity. Nieodrodna siostra swego brata Mając starszego brata, nie można nie kochać samochodów. I nic dziwnego, że jednym z pierwszych […]