Wyjątkowe drugie dziecko

Przeciętny człowiek, który pragnie być rodzicem i jego marzenie spełnia się po raz pierwszy, zazwyczaj wpada w taki dziwny, radosny stan, w którym można dopatrzeć się oznak szaleństwa. Nagle odkrywa w sobie nieznane pokłady cierpliwości, wielkoduszności, determinacji, fantazji, kreatywności itd. Pierworodne wszak musi mieć wszystko naj. Przetrząsa więc Szczęśliwy Rodzic internet,  sklepy i inne przybytki, […]

Niedźwiedzie czułości

„Następne dziecko – zimą” – to jedna z myśli, którą jak mantrę mamrotam pod nosem w ostatnich dniach. Upały, półtoraroczny łobuziak w orbicie uwagi i wielkie brzucho, które nijak się nie chce umościć tak, żeby nie ciążyć (wyobraźcie sobie, że nawet w wodzie poszłam na dno !@#%$%) – to wszystko sprawia, że naprawdę wieczorami padam […]

Jak sroka w gnat

Słoneczko coraz mocniej przygrzewa, więc postanowiłam rozejrzeć się za jakimś sensownym mazidłem z filtrem UV, które mogłoby używać zarówno Dziecię nr 1, jak i Dziecię nr 2, które się wkrótce na świecie pojawi. Wyszłam bowiem z założenia, że Borys jeszcze z miesiąc pociągnie na tym, co nam się ostało z marcowego wypadu do Toskanii (aaachhh, […]