Alternatywa dla kooperatywy spożywczej

[Uwaga – wpis raczej tylko dla Wrocławian;)] Od kilku lat w mojej rodzinie mocno zwracamy uwagę na to, czym się karmimy. Zarówno od strony duchowej, jak i biologicznej. Unikamy wszelkich ciężkich związków i toksycznych substancji. Żywimy się zatem głównie miłością;) i warzywami. Zwracamy przy tym uwagę, by te ostatnie nie były świecącymi w ciemności mutantami. […]

Pieluchy wielorazowe [BamBams] w praktyce

Dziś nadszedł ten dzień, kiedy zdecydowałam się napisać o rzeczach bardzo intymnych. Mianowicie – o pieluszkach;) Dlaczego Na początku trzeba powiedzieć, że nie jestem jakąś zagorzałą ekolożką, ale uważam, że troska o środowisko powinna być dla nas oczywista jak oddychanie. To kwestia nie tylko zwykłej ludzkiej dojrzałości i odpowiedzialności za przyszłe pokolenia, lecz także – […]

Ekologiczny ból głowy

Jest wiele rzeczy, które mnie drażnią. Niestety. Staram się usilnie być uosobieniem spokoju, zdystansowania i niewzruszonej pogody ducha, ale w praktyce niemal każdego dnia zdarza mi się zgrzytać zębami. Najgorsze, że czasem racjonalnie wiem, że coś mnie nie powinno wytrącać z równowagi, bo albo mnie nie dotyka bezpośrednio, albo jest tak nieistotne wobec wielkości wszechświata, […]