Tatry zimą – jaskinie, góry, ćwiczenia lawinowe

Pierwszy raz w życiu poszłam w Tatry zimą i… spodobało mi się. Nawet bardzo. Fakt, pogoda dopisała nam znakomicie – żadnych siarczystych mrozów, zawiei i zamieci. Wręcz przeciwnie – błękitne niebo, słońce, w słońcu temperatury powyżej zera. Zimno bywało o poranku (a zdarzało się, że wychodziliśmy ok. 7-8) i zaraz po tym, gdy słońce chowało […]

Urlop cz. 1 – Tatry

W tym roku urlop mam dłuuuuugi, bo muszę wykorzystać 10 dni pod rząd. No to wykorzystuję… Od czterech, a może i pięciu lat staram się być przynajmniej raz w sezonie letnim w Tatrach. A jeśli już tam, to wybieram Wysokie – Roztokę, Pięć Stawów, Murowaniec. Zachodnie przeszłam (haha) tylko raz i uznałam, że mi wystarczy. […]