Ulotki wyborcze pod lupą

Wybory to taki szczególny czas, kiedy to człowiek dostaje mnóstwo – najczęściej niechcianej – korespondencji. Zazwyczaj korespondencja ta ląduje w kartoniku, który stoi przy skrzynkach pocztowych, dzięki czemu pani sprzątaczka ma trochę mniej pracy. Ale ostatnio coś babiszona (pasjonata edytorstwa, kaligrafii i nie do końca dorobionego filologa polskiego) tknęło i grzecznie pozbierał przedwyborcze ulotki, by […]