Trump wygrał – kilka myśli na gorąco

Po pierwsze, rozbawiło mnie zapewnienie 45. Prezydenta USA – Donalda Trumpa – że będzie prezydentem wszystkich Amerykanów. Jasssssne. A w Polsce rządzi Premier Beata Szydło.

Po drugie, rozczuliła mnie naiwność wyborców miliardera, że wierzą, że ich wybraniec „pomoże oczyścić Stany z bogatych elit, które tłamszą biednych i wykluczonych”.

Po trzecie, przeraża mnie myśl, że na czele najpotężniejszego militarnie państwa stanął człowiek tak impulsywny i nieprzewidywalny.

Po czwarte, zadziwia mnie, że amerykańskie społeczeństwo, bądź co bądź jedna z najbardziej dojrzałych demokracji na świecie, tak łatwo przełknęło nieujawnienie zeznania podatkowego przez kandydata na prezydenta.

Po piąte, jest mi po prostu smutno, że populizm, arogancja i hipokryzja mają tylu wyznawców na świecie.

A na koniec myślę, że największym przegranym politycznych wyborów są … sondaże. Rynki w Azji szaleją, ceny ropy spadają, gazety na gwałtu rety zmieniają okładki, bo jeszcze wczoraj Clinton miała sporą przewagę nad Trumpem. Ludzie przecierają oczy z niedowierzaniem. Dwór Putina pewnie już całkiem zamroczony szampanem leży. Bo się nie spodziewano. Bo sondaże na to nie wskazywały. Dziwne. Nic się świat nie nauczył na przykładzie „pępka Europy” – Polski;)

Prudencja
W życiu i słowie ceni rozwagę, odpowiedzialność i konsekwencję. I poczucie humoru, choć talentu do opowiadania dowcipów Pan Bóg jej bardzo poskąpił. Gdyby tylko niemiecki nie ranił tak jej uszu, chętnie pomieszkiwałaby za zachodnią granicą. Ale tylko od czasu do czasu - bo z natury jest domatorką, która uwielbia polskie krajobrazy, historię i kulturę. Szczęśliwa żona, początkująca matka, spełniona kobieta (kolejność nieprzypadkowa).

2 Replies to “Trump wygrał – kilka myśli na gorąco”

  1. Połknęło, dobra nasza 😉

Dodaj komentarz